Rynek pierwotny i Większość mieszkań sprzedaje się na wczesnych etapach budowy. Klienci chcą mieć duży wybór.
W największych miastach na koniec sierpnia tego roku deweloperzy oferowali ponad 50,7 tys. mieszkań, z czego gotowych było 10,1 tys., czyli 19,9 proc. – podaje redNet Property Group.
Im wcześniej, tym taniej – Największą ofertę ma Warszawa, gdzie deweloperzy oferują ponad 18,9 tys. mieszkań, w tym 2,8 tys. gotowych – podaje Natalia Włodarczyk, analityk rynku nieruchomości w redNet Property Group. – Na drugim miejscu pod względem wielkości oferty jest jest Kraków z pulą ponad 10,3 tys. mieszkań, z czego w ukończonych inwestycjach znajduje się ponad 2,3 tys. lokali – podaje. We Wrocławiu deweloperzy oferują ponad 8,2 tys. mieszkań. Gotowych jest ponad 1,7 tys. – Znacznie mniejszą ofertę ma Trójmiasto, gdzie jest ponad 4,8 tys. mieszkań (gotowych jest 739) oraz Poznań z pulą ponad 4,4 tys. lokali (gotowych jest 1,1 tys.) – podaje redNet.
Najmniejszą ofertą na koniec sierpnia dysponowały Katowice, gdzie było ponad 1,4 tys. mieszkań (558 gotowych). W Łodzi było to odpowiednio 2,2 tys. i 691 lokali.
– Oferta gotowych mieszkań maleje od kilku lat. W sierpniu tego roku ukończone lokale stanowiły 19,9 proc. oferty, rok wcześniej było to 28,7 proc, a dwa lata wcześniej – aż 35,2 proc. – podaje Natalia Włodarczyk
Dodaje, że jeśli osiedle powstaje w atrakcyjnym miejscu, mieszkania są funkcjonalne, a cena – rynkowa lub niższa, to można się spodziewać szybkiego tempa sprzedaży. Po wybudowaniu bloków w ofercie zostaje niewiele mieszkań – Dla kupujących ważna jest możliwie duża liczba ustawnych pokoi na możliwie najmniejszej powierzchni – mówi Włodarczyk – Chcą też mieć balkon, widną kuchnię lub aneks kuchenny z oknem. W ofercie gotowych mieszkań dominują najczęściej niespełniające powyższych kryteriów lokale.
Przedstawicielka redNetu przypomina, że kupujący mieszkania na etapie budowy mają zdecydowanie większy wybór, mogą też wprowadzać zmiany w projekcie. – Firmy oferują także atrakcyjne harmonogramy płatności. Dlatego wiele osób kupuje mieszkania tuż po otrzymaniu przez dewelopera pozwolenia na budowę – mówi Natalia Włodarczyk. – Spora grupa osób woli jednak zakup gotowego mieszkania. Zazwyczaj są to ostatnie lokale w ofercie, dlatego też można wynegocjować spore rabaty bądź starać się o darmowe miejsce postojowe lub wykończenie.
Radosław Bieliński, rzecznik Dom Development ocenia, że ukończone lokale preferuje niewielu klientów. – Zwykle są to nabywcy apartamentów, czyli większych i droższych mieszkań, którzy chcą je obejrzeć przed zakupem – wyjaśnia Bieliński. Dodaje, że gotowe lokale to marginalna część oferty Dom Development. – Po pierwszym półroczu stanowiły ok 15 proc. sprzedanych przez nas mieszkań – podaje. – Większość lokali w naszych inwestycjach sprzedaje się na etapie budowy. Ukończone mieszkania mamy w takich warszawskich inwestycjach jak Wille Miejskie Klasyków, Osiedle Wilno, Osiedle Saska, Apartamenty Saska Nad Jeziorem, Żoliborz Artystyczny, Palladium, a we Wrocławiu – na osiedlu Oaza.
Najlepsze do wyboru
Także Budimex Nieruchomości, jak mówi Andrzej Miś, rzecznik spółki, większość mieszkań sprzedaje na etapie budowy. – Praktycznie nie mamy ukończonych lokali – informuje. – Sporadycznie się zdarza, że zarezerwowane mieszkanie wraca do oferty, bo np. klient nie dostał kredytu – dodaje. I taki właśnie lokal jest do kupienia na warszawskim rynku.
O tym, że klienci cenią sobie prawo wyboru mieszkania spośród jak największej oferty, mówi Mateusz Juroszek, wiceprezes spółki Atal. – Dlatego też większość osób decyduje się na zakup na etapie tzw. dziury w ziemi. Nabywcy mogą wtedy wybrać najlepszą dla siebie powierzchnię, układ i piętro – podkreśla. Szczególnie duże zainteresowanie osiedlami z odległymi terminami oddania, jak zauważa wiceprezes Atalu, jest na rynkach małopolskim i warszawskim. – W krakowskiej inwestycji Masarska 8 w ciągu dwóch miesięcy nabywców znalazły 64 z 99 mieszkań – przypomina. – W powstającej w stolicy Oazie Wilanów sprzedaliśmy ponad 90 proc. lokali.
Inwestycja Walewska Residence niedaleko Stadionu Narodowego sprzedała się w całości przed ukończeniem budowy – podaje wiceprezes. Jednocze- śnie potwierdza, że nie brakuje osób, które wolą kupić mieszkanie, kiedy efekty prac budowlanych są już widoczne.
Gotowe mieszkania są dostępne w katowickiej inwestycji Atal Francuska Park I. Ceny mkw. lokali to 5,4-5,6 tys. zł. We wrocławskiej inwestycji Dyrekcyjna 33 Apartamenty mkw. gotowego lokalu można kupić za 6,4 tys. zł.
Ewa Przeździecka, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Unidevelopment, zauważa, że tempo sprzedaży mieszkań zależy m.in. od specyfiki danego osiedla, sytuacji na rynku, liczby inwestycji w danym miejscu, siły nabywczej klientów, dostępności kredytów. – W momencie
zakończenia budowy, przy dobrym marketingu, w ofercie pozostaje nie więcej niż 40 proc. mieszkań. Jeśli oferta jest szczególnie atrakcyjna, odsetek sprzedanych lokali w chwili oddania osiedla do użytkowania może sięgać nawet 90 proc. – podaje Ewa Przeździecka. – Tak było w przypadku pierwszego etapu poznańskiego projektu tej firmy – Osiedla Czarnieckiego. – Ostatnie mieszkania są z reguły tańsze niż na początku sprzedaży. Trzeba jednak pamiętać, że wiele lokali ocenianych jako najbardziej atrakcyjne znajduje nabywców w pierwszej kolejności – mówi. – Po ukończeniu inwestycji wybór jest ograniczony. Gotowe osiedla pozwalają jednak lepiej poznać atuty inwestycji. Można zobaczyć, jaki jest widok z okien sprawdzić jakość wykonania inwestycji.