Ceny działek rosną szybciej niż ceny lokali. Starając się o najlepsze lokalizacje pod projekty mieszkaniowe deweloperzy zaczynają tracić głowę. Powodzeniem cieszą się zwłaszcza te już przygotowane na inwestycje.
Deweloperzy mieszkaniowi mają do wydania na działki miliony złotych, głównie z poprzednich transakcji sprzedaży lokali. Na przykład Robyg, największa spółka w branży, na zakup gruntów może w tym roku przeznaczyć 100 mln zł. Podobną kwotą dysponuje Budimex Nieruchomości, który przygląda się lokalizacjom w Warszawie, Krakowie, Poznaniu i Trójmieście. Niewiele mniej, bo 80–100 mln zł, na działki może wydać Atal, który kilka dni temu zadebiutował na GPW. Plan wrocławskiego Vantage Development to wydatki na poziomie 30–40 mln zł.