Krakowski rynek mieszkaniowy ma ogromny potencjał, gdyż w porównaniu z innymi dużymi miastami jest niedoinwestowany, a liczba zainteresowanych własnym M nabywców jest wciąż duża. Atrakcyjność inwestycyjną Krakowa potwierdza aktywność deweloperów.
Zbigniew Juroszek – Obecnie na kra-kowskim rynku obserwujemy wysoki przyrost projektów mieszkaniowych, przez co rynek może być postrzegany jako nasycony. Należy jednak pamiętać, że w ofercie znajduje się duży odsetek mało interesujących mieszkań. Główne minusy takich inwestycji to m.in. zła lokalizacja, za wysoka cena gruntu czy zbyt wysokie koszty budowy, które w konsekwencji przekładają się na zawyżone ceny mieszkań. Jednak popyt na optymalnie zlokalizowane, wysokiej jakości mieszkania nie słabnie. Na rynku w dalszym ciągu znajduje się liczna grupa ludzi poszukujących dobrze usytuowanych mieszkań o wysokim standardzie, w adekwatnej do jakości cenie.
Prognozujemy, że krakowski rynek będzie się rozwijał lepiej niż katowicki, wrocławski czy łódzki. Aktualnie na terenie miasta dostępnych jest 6 021 mieszkań w aż 144 inwestycjach. W Warszawie w ofercie pozostaje niemal dwukrotnie więcej, bo aż 9 567 w 272 obiektach. Dalej w rankingu plasują się Wrocław – z 4 959 lokalami do sprzedania ulokowanymi w 121 projektach, a w Gdańsku dostępne są 2 330 mieszkania w 62 inwestycjach (RynekPierwotny.com, dane z 31 sierpnia 2012 r.). Kraków to drugi po stolicy najatrakcyjniejszy rynek i dlatego warto tu realizować projekty mieszkaniowe. Od kilku lat miasto intensywnie się rozwija, co sprzyja prowadzeniu biznesu. Coraz więcej firm lokuje tutaj swoje centra finansowe, księgowe, otwiera także swoje siedziby i tworzy liczne centra usługowe. Co z kolei przekłada się na liczbę nowych miejsc pracy. Do Krakowa przyciągają także renomowane uczelnie wyższe i dobre rozwiązania komunikacyjne. Powyższe zalety generują zapotrzebowanie na nowe mieszkania, które utrzymuje się na wysokim poziomie już od kilku lat.