Segment apartamentów, jak mówi Jarosław Jędrzyński, analityk portalu RynekPierwotny.pl, jest zróżnicowany. – Mamy lokale o podwyższonym standardzie, które deweloperzy często zaliczają do apartamentów, mamy standardowe apartamenty oraz luksusowe projekty klasy premium – wylicza Jędrzyński.
Stabilne ceny
Z analiz portalu RynekPierwotny.pl wynika, że ceny mieszkań o podwyższonym standardzie na warszawskim rynku wahają się od 8 do 11 tys. zł za mkw. – Ceny mkw. klasycznych apartamentów zaczynają się od 11–12 tys. zł, a tych klasy premium – od 18 tys. zł – podaje Jarosław Jędrzyński. – Średnia cena mkw. apartamentu na stołecznym rynku pierwotnym to 15–16 tys. zł.
W podanych cenach mieści się w Warszawie 3680 lokali o podwyższonym standardzie i 780 apartamentów, z czego tych najbardziej luksusowych jest 200–250. – Każdego roku deweloperzy ruszają z budową ok. 600–700 lokali o standardzie apartamentowym. Mniej więcej tyle mieszkań w tym segmencie rynku jest planowanych na kolejne lata, jeśli tylko popyt utrzyma się na obecnym poziomie – mówi Jarosław Jędrzyński.
I podkreśla, że im wyższa półka mieszkań na rynku pierwotnym, tym wahania cen są mniejsze. – Najdroższe apartamenty w Warszawie osiągają cenę 65 tys. zł za mkw. W czasie boomu nie było droższych i, co ważne, sprzedanych lokali – zauważa. – Ruszyły też inwestycje klasy premium, które są dużo bardziej atrakcyjne niż te sprzed siedmiu–ośmiu lat. Są więc droższe. Działek w najlepszych miejscach jednak ubywa, co powoduje, że inwestycje z najwyższej półki są coraz bardziej atrakcyjne – podkreśla Jędrzyński.
Jego zdaniem podaż luksusowych projektów deweloperskich będzie z czasem malała, właśnie z powodu trudności ze znalezieniem atrakcyjnej parceli. Dlatego też takie nieruchomości powinny zyskiwać na wartości.
11 tys. zł sięgają w stolicy ceny mkw. mieszkań o podwyższonym standardzie
A chętnych na nie, jak mówi Jedrzyński, nie brakuje. I będzie ich przybywać, co wynika z bogacenia się Polaków. Z analiz RynkuPierwotnego.pl wynika, że 80–90 proc. inwestycji apartamentowych sprzedaje się w ciągu 12–18 miesięcy.
Kilka–kilkanaście procent najmniej atrakcyjnych mieszkań czasem czeka na klienta dłużej. Nie ma to jednak już żadnego znaczenia dla dewelopera. Marża jest zazwyczaj tym wyższa, im wyższy segment nieruchomości – wyjaśnia analityk.
Szybkie transakcje
Także Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates, ocenia, że popyt na mieszkania o podwyższonym standardzie i na apartamenty będzie rósł. Ten segment nieruchomości, jak mówi, jest mniej podatny na wahania koniunktury. – Było to widoczne po załamaniu rynku w latach 2009–2013 – przypomina Marcin Liberski. – Potwierdza to zakończenie sprzedaży penthouse’ów w naszym projekcie Platinum Towers na przełomie 2013 i 2014 roku. Warto jednak pamiętać, że mieszkaniami z wyższej półki interesuje się stosunkowo niewielka grupa klientów – dodaje.
Według raportu KPMG i Reas transakcje na rynku nieruchomości luksusowych o wartości powyżej 1 mln zł stanowią zaledwie 1 proc. wszystkich umów sprzedaży, jakie zawierają deweloperzy.
Ewelina Juroszek, dyrektor ds. sprzedaży mieszkań w spółce Atal, zwraca uwagę, że w tym roku na warszawski rynek trafia więcej mieszkań luksusowych i tych o podwyższonym standardzie niż w latach poprzednich. – Ten segment rynku stopniowo się rozwija – komentuje. – Zwiększenie oferty mieszkań luksusowych to odpowiedź na zmieniające się preferencje zakupowe. Ludzie stają się coraz bardziej wymagający. Są gotowi zapłacić więcej za lepsze warunki mieszkaniowe. Deweloperzy oferują więc większe lokale w lepszych lokalizacjach, często wykończone, z dodatkowymi udogodnieniami – podkreśla.
W zeszłym roku Atal wprowadził na warszawski rynek apartamentowiec Walewska Residence z 43 mieszkaniami. Najdroższe lokale w stanie deweloperskim kosztowały 9 tys. zł za mkw. Wszystkie szybko znalazły nabywców.