INWESTYCJE W MIESZKANIE, CZYLI BEZPIECZNY SPOSÓB NA OCHRONĘ KAPITAŁU

Cena jest tym, co płacisz. Wartość jest tym, co otrzymujesz – mawiał inwestor Warren Buffett. Ta zasada sprawdza się właśnie teraz, gdy wiele osób zastanawia się, czy warto – w czasie kryzysu energetycznego i szalejącej inflacji – kupować mieszkanie na cele inwestycyjne.

Nabywcy mieszkań mogą liczyć na wzrost wartości mieszkania wyższy niż inflacja oraz na korzyści finansowe z najmu.

Zakup własnego mieszkania od lat jest jedną z najpopularniejszych metod ochrony kapitału. W Polsce tylko w zeszłym roku 36 proc. nowych mieszkań kupiliśmy właśnie z myślą o celach inwestycyjnych. W 2022 roku rynek mieszkaniowy doznał jednak wielu turbulencji. Dostęp do kredytów hipotecznych ostro wyhamował, drastycznie wzrosły stopy procentowe, rozkręciła się inflacja, wielu deweloperów wstrzymało inwestycje. Dlatego większość mieszkań jest teraz kupowana za gotówkę, a wiele osób z niepewnością patrzy na przyszły rok. Czy to więc dobry moment, by myśleć o zakupie mieszkania pod inwestycje? Zdaniem ekspertów rynku nieruchomości – tak.

Nabywcy mieszkań mogą bowiem liczyć na wzrost wartości mieszkania wyższy niż inflacja oraz na korzyści finansowe z najmu. Bez względu więc na to, czy kupujemy mieszkanie dla własnego użytkowania, z myślą o dzieciach, czy też chcemy je wynajmować – czas pracuje na naszą korzyść.

Po pierwsze dlatego, że od 20 lat ceny metra kwadratowego nowych mieszkań w Polsce idą systematycznie – z drobnymi korektami – do góry. Tylko w ostatnim roku, jak wynika z Indeksu Cen Mieszkań, mieszkania podrożały średnio o kolejne 15,5 procent na rynku pierwotnym (dane lipiec 2021 do lipca 2022).

– Można wręcz powiedzieć, że dziś mieszkanie to jedyny produkt, który w Polsce w dobie rekordowej inflacji nie tylko nie drożeje, a wręcz odwrotnie, nawet tanieje. Mimo szalejącej inflacji utrzymujemy ceny mieszkań na poziomie sprzed pół roku – tłumaczy Angelika Kliś, członek zarządu ATAL S.A. – Klient, podpisując z nami umowę na czas budowy ma zamrożoną cenę mieszkania, a ryzyko związane z inflacją, wzrostem cen materiałów i robocizny my bierzemy na siebie.

Do kupna mieszkania pod inwestycje zachęcają także rosnące stawki najmu. Jak wynika z danych serwisu Otodom.pl w niektórych polskich miastach wzrosty ofertowych czynszów były w ostatnim roku dwucyfrowe. Eksperci przewidują, że w najbliższych latach popyt na mieszkania pod wynajem będzie dalej rósł.

Mieszkanie, ale jakie?

Kupując mieszkanie z myślą o ochronie kapitału, trzeba je dobrze wybrać. Czym się kierować?

Po pierwsze, renomą dewelopera. Ci z największym doświadczeniem rynkowym, jak ATAL S.A, który do tej pory sprzedał Polakom ponad 21 tys. mieszkań o łącznej powierzchni ponad 1 mln mkw. – są gwarancją nie tylko dobrze zaprojektowanych, przemyślanych inwestycji ale także tego, że dotrzymują słowa: budują mieszkania nawet w czasie kryzysu.

Po drugie, liczy się adres. – Naszym znakiem rozpoznawczym są inwestycje w topowych lokalizacjach w największych polskich miastach – przekonuje Angelika Kliś. – To dlatego nawet teraz, w czasie kryzysu, nasze mieszkania świetnie się sprzedają. Klienci kupują je zarówno dla ochrony kapitału, jak i pod wynajem. W obu wypadkach dobra lokalizacja jest dla nich priorytetem.

Pod uwagę musimy brać także jakość budynków i usługi dodatkowe. Osoba szukająca mieszkania pod wynajem doceni całodobowe recepcje, atrakcyjne części wspólne osiedli, dostęp do spa, siłowni czy – w przypadku rodzin – przedszkola i place zabaw.

Wielkość mieszkania? Inwestorzy decydują się zazwyczaj na najmniejsze lokale, głównie funkcjonalnie zaprojektowane kawalerki lub dwupokojowe mieszkania o kompaktowym metrażu.

Na tym tle wyróżniają się inwestycje firmy Atal. Jedną z nich jest ATAL Olimpijska w Katowicach. Będzie to najwyższy budynek mieszkalny na Górnym Śląsku, mierzący 128 m, zlokalizowany w samym centrum miasta, obok ikonicznego Spodka. Do sprzedaży jest tu ponad 700 mieszkań, od kawalerek po czteropokojowe apartamenty. To idealna inwestycja dla tych, którzy lubią wielkomiejski styl życia, świetnie skomunikowana ze wszystkimi dzielnicami Katowic i innymi miastami górnośląskiej aglomeracji.

Dobry adres ma także inna katowicka inwestycja ATAL SKY + przy Alei W. Korfantego. W sześciu budynkach typu multi-use zaaranżowane zostaną przestrzenie mieszkalne, apartamenty inwestycyjne i lokale usługowe. Wszystko dwa kroki od pobliskiego parku, przystanków autobusowych, tramwajowych i sklepów. Ten ekologiczny projekt z systemem zielonych dachów spodoba się zwłaszcza rodzinom z dziećmi, bo na terenie osiedla będą liczne strefy rekreacyjne i plac zabaw dla najmłodszych.

Do wynajmu krótko i długoterminowego dobrze nadają się też mieszkania w nowej inwestycji ATAL we Wrocławiu. ATAL City Square na wrocławskich Krzykach oferuje inwestorom 124 lokale w najbardziej pożądanych przez nich metrażach – od 19 do 39 mkw. Na pewno chętnie będą je wynajmować zarówno turyści (blisko stąd do Dworca PKP i PKS), jak i firmy, czy najemcy szukający mieszkań na najem długoterminowy. Ci z kolei docenią nowoczesny monitoring i tereny do rekreacji.

Apartament pod klucz

Kupując mieszkanie inwestycyjne ważne jest, by minimalizować koszty i czas. Dlatego coraz większą popularnością cieszy się zakup lokali urządzonych „pod klucz”. Dla kupujących to ogromna wygoda, nie muszą martwić się o ceny materiałów budowanych, szukać ekip remontowych i tracić czasu na nadzorowanie przebiegu prac . – Jesteśmy jednym z nielicznych polskich deweloperów, który ma takie rozwiązanie w swojej ofercie. A nasi klienci bardzo chętnie z niego korzystają – mówi Angelika Kliś.

Deweloper proponuje klientom pakiet ATAL Design, w trzech różnych standardach wykończenia. W ramach każdego z nich kupujący dostaje projekt z wizualizacjami, montaż drzwi i ościeżnic, montaż podłóg oraz płytek ceramiki łazienkowej. Specjalista z zakresu aranżacji wnętrz służy pomocą w zakresie wyboru najodpowiedniejszych materiałów, faktur, kolorów i efektownego ich zestawienia. Poszczególne pakiety różnią się mnogością zaoferowanych do wyboru materiałów.

Atrakcyjna jest także cena pakietu, konkurencyjna do stawek rynkowych. – Kupujemy materiały wykończeniowe na bardzo dużą skalę, dlatego możemy negocjować ceny. Mamy też świetnych fachowców i lata doświadczeń w tym zakresie – przekonuje Angelika Kliś.

Pakiet ATAL Design cieszy się dużą popularnością wśród kupujących, korzysta ponad 50 proc. nabywców lokali.

Korzyści także dla firm

Na zakup lokali inwestycyjnych chętnie decydują się także małe firmy, np. biura księgowe. Na rynku jest wiele projektów z apartamentami inwestycyjnymi o charakterze aparthotelowym, które przyszli nabywcy mogą wynajmować we własnym zakresie. Do kupna właścicieli firm zachęca nie tylko 23 procentowy VAT, ale także wszechstronność kupowanych lokali.

Nowoczesne biura, czy lokale usługowe na rynku pierwotnym są zazwyczaj duże, mają zwykle ponad 100 mkw. powierzchni. A w przypadku apartamentów inwestycyjnych lokal może mieć nawet 30 mkw.

Takie mikroapartamenty inwestycyjne cieszą się dużą popularnością. ATAL ma takie lokale dostępne m.in w gdyńskim Modern Tower, we wrocławskim Atal City Square a w planowanych inwestycjach pojawią się takie jednostki w jednym z budynków w II etapie katowickiego SKY+.

Z widokiem na Bałtyk

Mieszkania inwestycyjne kupujemy także z myślą o komforcie. Wiele osób pracuje zdalnie, w trybie home office. Swoje obowiązki służbowe mogą wykonywać w miejscach atrakcyjnych turystycznie w ramach modnego workation.

Idealnie nadają się do tego mieszkania w Trójmieście, które dodatkowo można wynajmować turystom w ramach najmu krótkoterminowego.

To właśnie powody, dla których apartamenty inwestycyjne ATAL w Modern Tower w Gdyni z widokiem na Zatokę Gdańską błyskawicznie się sprzedały. Zostały już tylko 43 wolne lokale. Na najemców czekają tu lobby z recepcją i klub fitness z siłownią.

Wnioski? Nieruchomości zawsze były świetnym narzędziem ochrony kapitału. Nie przez przypadek stanowią 60 proc. wszystkich aktywów inwestycyjnych na świecie, które posiadają głównie najbogatsi ludzie świata i największe fundusze inwestycyjne. Może więc to dobry moment, by rozejrzeć się za inwestycją?