Tzw. rekomendacja S i przykręcenie kredytowej śruby najpierw przeraziły banki. Potem zadrżała branża budowlana, bo kogo stać na kupno mieszkania bez podpierania się kredytem Ostatecznie banki wyszły na swoje, a i budowlanka nieźle sobie radzi. Najbardziej ucierpieli najmniej zarabiający. (…) Patrząc na ostatnie rezerwacje, mogę stwierdzić, że nie brakuje zainteresowania lokalami większymi, o powierzchni od 84 do 100 m kw. – mówi Łukasz Hołub, kierownik biura sprzedaży firmy deweloperskiej Atal w Łodzi.(…) Nasze najnowsze rezerwacje w Łodzi nie wskazują też na to, że rekomendacja S wpłynęła znacząco na sprzedaż mieszkań – wtóruje Hołub.