Atal wyjdzie z Polski i zbuduje mieszkania w stolicy Czech

To byłaby pierwsza zagraniczna inwestycja Atalu, który teraz buduje mieszkania w pięciu polskich miastach, m.in. Warszawie, Krakowie i Wrocławiu. Firma interesuje się Pragą od około roku. Liczy, że do końca 2013 r. lub na początku 2014 r. powiększy bank ziemi o tereny w stolicy Czech. Według Zbigniewa Juraszka, prezesa Atalu, za inwestycją w Pradze przemawia m.in. stabilna sytuacja gospodarcza kraju i dobry dostęp Czechów do kredytów hipotecznych. – Jedyną wadą rynku są ceny gruntów, zdecydowanie wyższe niż w Warszawie – dodaje szef spółki. Analitycy przyznają, że rynek nowych mieszkań w Pradze jest jednym ze stabilniejszych i najbardziej dojrzałych w naszej części Europy. Według danych firmy Reas w 2012 r. liczba transakcji wzrosła tam o ok. 20 proc. do ponad 5 tys. lokali. Ocenia jednak, że wyzwaniem dla polskiego dewelopera może być konieczność wykończenia mieszkania. Wymagany przez prawo standard to między innymi wykończone podłogi, wewnętrzne drzwi, parapety i urządzona łazienka – Standard czeskiego wykończenia pod klucz odbiega od polskiego i tu widzimy dużą szansę na stworzenie konkurencyjnej oferty – mówi Zbigniew Juroszek, deklarując, że firma przygląda się innym miastom za granicą, a szczególnie interesujący jest Berlin.

Wyślij zawartość schowka
na swój email

    Tutaj pojawią się mieszkania, jeśli dodasz je do schowka