„Miejsce najlepszych jest na parkiecie”. Tymi słowami Jacek Fotek, Prezes Zarządu BondSpot przyjął na początku grudnia debiut firmy ATAL na rynku Catalyst. Jeden z trzech największych deweloperów w Polsce w ostatnim czasie udowadnia, że biznes można prowadzić efektywnie bez względu na sytuację rynkową.
Zbigniew Juroszek: Jakie elementy składają się na powodzenie naszego biznesu? Przede wszystkim pewna odmienności od innych firm na rynku z racji tego, że mamy prostą strukturę korporacyjną. 100% akcji jest własnością rodziny, dlatego mamy szeroką decyzyjność. Możemy reagować na każde zagorzenie z dnia na dzień. Co ważne, na samym początku naszej działalności zdiagnozowaliśmy, co jest polem największego ryzyka całej branży – korzystanie z generalnych wykonawców. ATAL z tego zrezygnował na 100%. Dzięki temu mamy inwestycje na czas.
Mateusz Juroszek: Jednym z głównych celów w najbliższym czasie będzie ugruntowanie pozycji w pierwszej trójce deweloperów oraz wejście na parkiet główny. Ponadto zamierzamy sukcesywnie zwiększać nasz udział w rynku warszawskim przy jednoczesnym zachowaniu pozycji lidera w Krakowie i dalszym rozwoju we Wrocławiu, Katowicach oraz Łodzi. Myślimy także o rynku zagranicznym, o czeskiej Pradze. W Warszawie będziemy budować w dobrych lokalizacjach, oferować coś więcej i mieć dobre projekty.