UOKiK MOŻE OGRANICZYĆ POTENCJAŁ DEWELOPERÓW

Właściciele giełdowych akcji deweloperów mogą spodziewać się sowitych dywidend oraz wzrostu kursu, jeśli tylko otoczenie regulacyjne się nie zmieni – tyle że prawo może się zmienić. Największym zagrożeniem dla stabilności rynku zdaje się być Deweloperski Fundusz Gwarancyjny (DFG). Ten pomysł Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) został skrytykowany przez branżę i ekspertów m.in. Polski Związek Firm Deweloperskich.

Choć żaden z dużych giełdowych deweloperów nie sprzedał w 2018 r. większej liczby mieszkań niż rok wcześniej, to firmy z branży publikują dobre wyniki finansowe. Bazują one bowiem na rekordowej sprzedaży z 2017 r. Wszystko wskazuje na to, że dobra passa jeszcze potrwa. Przekazania, a co za tym idzie wyniki finansowe, przekładają się na potencjał dywidendowy branży. Planowane na 2019 i 2020 r. dywidendy skłaniają do inwestycji w spółki z branży. Potwierdzają to rekomendacje ekspertów –ATAL wyceniany jest ok. jednej trzeciej powyżej obecnego kursu. Sami deweloperzy również z pozytywnym nastawieniem patrzą w przyszłość.

„Przeciągające się procedury w urzędach wyraźnie wpłynęły na rozpoczynanie nowych budów. Liczymy, że w bieżącym roku rynek pod względem administracyjnym będzie bardziej przewidywalny. Dalszej stabilizacji powinny ulec zarówno koszty materiałów budowlanych, jak i wykonawstwa. W 2019 r. przewidujemy, że sprzedaż pozostanie na wysokim poziomie – analogicznym do wyniku z roku poprzedniego” – mówi Zbigniew Juroszek, prezes ATAL.