SPÓŁKI CHWALĄ SIĘ WYSOKIM TEMPEM SPRZEDAŻY LOKALI

Deweloperzy spodziewają się utrzymania dobrej koniunktury w 2018 r. Atal – jeden z większych deweloperów – zrealizował prognozę sprzedaży mieszkań. Firma znalazła nabywców na 2,79 tys. lokali, podczas gdy plan zakładał przedział 2,7-2,9 tys. Wiceprezes Atalu, Mateusz Juroszek wyjaśnia, że kontraktacja jest zgodna z prognozami z początku roku. W związku z tym można powiedzieć, że rynek jest przewidywalny. Ubiegłoroczny wynik sprzedażowy Atal jest rekordowy, wzrost względem 2016 r. sięgnął 14 proc.

„Istotne przełożenie na wzrost mają nasz unikatowy model biznesowy, sprzyjająca sytuacja makroekonomiczna, a także braki lokalowe w Polsce. Pozwala nam to zakładać, że w najbliższych kwartałach zarówno sprzedaż mieszkań, jak i dynamika jej wzrostu utrzymają się na stabilnym poziomie” – wyjaśnia Mateusz Juroszek, wiceprezes Atalu.

Najwięcej lokali deweloper sprzedał w Krakowie (714), Warszawie (579) i we Wrocławiu (579). W Trójmieście i Poznaniu, gdzie Atal wszedł w 2016 r., sprzedaż wyniosła odpowiednio 195 i 62 lokale. Na koniec roku deweloper miał w ofercie 2,39 tys. mieszkań. Wiceprezes podkreśla, że rynek mieszkaniowy jest stabilny, popyt równoważy się z podażą. O stabilności rynku świadczy też zwiększona liczba transakcji gotówkowych.

Deweloper dostrzega także czynniki, które stanowią ryzyko dla podaży. Mateusz Juroszek tłumaczy, że na podaż mogą mieć wpływ rosnące koszty realizacji inwestycji w tym ceny gruntów, wykonawstwa i materiałów budowlanych, a także problemy z dostępnością pracowników. Nie bez znaczenia jest także ewentualna zmiana stóp procentowych, co może przyczynić się do wzrostu cen kredytów hipotecznych i jednocześnie zmniejszyć ich dostępność.