NIE PRZEWIDUJEMY ZAŁAMANIA KONIUNKTURY

Zbigniew Juroszek, prezes spółki ATAL, w rozmowie z Rzeczpospolitą opowiada o aktualnej sytuacji w branży nieruchomości. Zdaniem prezesa sytuacja – szczególnie od strony popytowej, jest zdrowa. „Potrzeby mieszkaniowe w Polsce są nadal bardzo duże i w znacznej mierze niezaspokojone. Co więcej, sprzedaż jest silnie determinowana sprzyjającą sytuacją makroekonomiczną. Stopy procentowe pozostają na rekordowo niskim poziomie, utrzymuje się niskie bezrobocie, a jednocześnie wzrasta wynagrodzenie. Optymizm związany z dobrą sytuacją gospodarczą przekłada się na mniejsze obawy nabywców przed zaciąganiem kredytów hipotecznych, co stymuluje popyt na mieszkania kupowane na własne potrzeby. Nic nie wskazuje, aby ten trend na rynku pierwotnym szybko się zakończył. Nie przewidujemy żadnego załamania koniunktury. Jedyne zagrożenie dla branży wynika z niepewności w aspekcie administracyjnym. Rynek jest pod tym względem zbyt nieprzewidywalny. * Wydawanie zgód i decyzji, m. in. pozwoleń na budowę czy użytkowanie, jest odczuwalnie dłuższe, co wpływa na prowadzenie inwestycji i ma swoje przełożenie na koszty oraz poziom oferty. Poza tym wyraźnie wzrosły ceny gruntów i wykonawstwa. W związku z tym należy się spodziewać utrzymania wzrostów cen mieszkań” – wyjaśnia prezes ATALu. Zbigniew Juroszek wspomina także o wpływie rosnących kosztów realizacji inwestycji, w tym także wzrastających ceny wykonawstwa i materiałów budowlanych, na realizację projektów deweloperskich. Przy czym dla ATAL nie ma to aż tak wielkiego znaczenia. Unikatowy model biznesowy dewelopera pozwala w znaczny sposób kompensować rosnące koszty. Zauważalnym trendem silnie oddziałującym na sektor deweloperski jest zwiększoną liczbę transakcji gotówkowych, zakupy lokali na wynajem oraz modernizacja i rewitalizacja zabytkowych budynków i przystosowanie ich do nowoczesnych standardów.