DROGO I LUKSUSOWO

Z raportu „Luxury Realty Map” opracowanego przez Poland Sotheby’s International Realty wynika, że w 2017 r. sprzedano w Polsce ok. 1,7 tys. apartamentów i rezydencji za łączną sumę 3,45 mld zł. Najwięcej najdroższych nieruchomości jest oczywiście w Warszawie. Wieżowce konkurują o zamożnego klienta z odrestaurowanymi kamienicami czy rezydencjami. Ale chętnych na zakup mieszkań z najwyższej półki nie brakuje także w innych dużych miastach. Ceny są tam bowiem niższe niż w stolicy.

„Dziś klienci szukają nieruchomości położonych nie tylko w atrakcyjnych lokalizacjach, ale również wyróżniających się ciekawą architekturą i wysokim standardem wykonania, z wykorzystaniem unikatowych materiałów i nowatorskich rozwiązań” – mówi Zbigniew Juroszek, prezes firmy deweloperskiej ATAL, która buduje m.in. apartamentowce i osiedla w dużych miastach. Standardem w luksusowych budynkach są dodatkowe udogodnienia dla mieszkańców, takie jak recepcja, sale fitness, sauna, basen, miejsca zabaw dla dzieci czy usługi concierge, których zakres obejmuje pomoc w sprawach codziennych i realizację wyjątkowych życzeń mieszkańców.

„Możliwość zamieszkania albo posiadania biura w historycznym otoczeniu, które jednocześnie oferuje wygodę nowoczesnego budynku, przykuwa uwagę klientów” – przyznaje prezes Juroszek. W postindustrialnym klimacie ATAL realizuje we Wrocławiu inwestycję Nowe Miasto Różanka, gdzie znajdą się apartamenty, biura i lokale usługowe. Rewitalizacją objęta jest zabytkowa willa będąca częścią zespołu Młyna Różanka (mieściła się tu fabryka makaronów).

Zainteresowanie inwestowaniem w nieruchomości premium widać także u samych deweloperów. Jeszcze do niedawna firmy budujące osiedla mieszkaniowe inwestowały co najwyżej w kilka luksusowych apartamentowców. Dziś są takie, które realizują tylko projekty premium, licząc na wzrost koniunktury.