Ostatnia szansa na kredyt z ulgą

Rodzina na swoim – od początku października w tym programie obowiązują nowe limity dopłat. Pozostały już tylko niespełna trzy miesiące, aby skorzystać z tej możliwości. Banki tylko do końca grudnia będą przyjmowały wnioski o przyznanie dopłat do kredytu. Kończący się program i możliwość skorzystania z jego przywilejów, mógłby sugerować zainteresowanie deweloperów dostosowywaniem się limitów „Rodziny na swoim”, aby sprzedać niechodliwe mieszkania. Na to jednak się raczej nie zanosi. Jeżeli deweloperzy obniżą ceny, to dotyczyć to będzie nieruchomości znajdujących się w słabych lokalizacjach. – Różnica średniej ceny za metr kwadratowy na rynku pierwotnym a limitem wprowadzonym na ostatni kwartał funkcjonowania programu wynosi ponad 2300 zł – mówi Zbigniew Juroszek, prezes ATAL SA- Podobnie, jak w przypadku Warszawy, nie spodziewamy się obniżek cen, aby dostosować je do nowych limitów. Tylko od elastyczności deweloperów zależy, czy uda się znaleźć mieszkanie, które obejmie program. Jednak w przypadku lokali o podwyższonym standardzie na obniżki nie ma co liczyć, ponieważ znajdą one nabywców niezależnie od funkcjonowania programu. – Gdy ceny mieszkań w niewielkim stopniu będą przekraczały limit, zapewne część deweloperów zdecyduje się je obniżyć, aby klienci mogli skorzystać z dofinansowania w ramach programu – dodaje prezes Juroszek. – Obniżone zostaną także ceny mieszkań w mało interesujących projektach, których realizacja trwała 2-3 lata i w dalszym ciągu nie zostało w nich sprzedane około 20-30 procent lokali.

Wyślij zawartość schowka
na swój email

    Tutaj pojawią się mieszkania, jeśli dodasz je do schowka